21 listopada 2005

# 162

Zajęcia z socjologii:
Prof.: Nie będę mówił kto, żeby nie skompromitować tej osoby, ale na pytanie "kto jest najbardziej lubiany w grupie" ktoś napisał - Asia, Krysia, Zosia...
Studentka: Ja chciałam powiedzieć, że to ja napisałam, ale to dlatego, że jeszcze nie znam nazwisk.
Prof.: [konsternacja] U was z logiką to chyba nie jest najlepiej... A tu jest taki od logiki, sympatyczny, przystojny... [syn profesora]
Prof.: A swoją drogą, wiecie że takie cechy jak sympatyczność, uroda, to są cechy dziedziczne!
Ktoś: Po matce?

Brak komentarzy: